MenuPrywatyzacja
|
Wyjaśnienia prasoweSprostowanie do artykułu: "Polski Cukier zrobiony na szaro przez urzędników" - "Rzeczpospolita" (30.03.2007 r.)W związku z zamieszczeniem przez dziennik “Rzeczpospolita” w dniu 30.03.2007r. artykułu “Polski Cukier zrobiony na szaro przez urzędników” autorstwa Magdaleny Kozmana i Beaty Chomątowskiej, Departament Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji IV wyjaśnia. Ministerstwo Skarbu Państwa nie podejmowało decyzji w sprawie wyrażenia zgody na przeniesienie kwot produkcyjnych cukru w obrębie Śląskiej Spółki Cukrowej S.A., a jedynie – pismem z dnia 31.01.2007r. kierowanym do Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi – odpowiadało m.in. na pytanie, czy działania opisane we wnioskach poszczególnych cukrowni o dokonanie transferu kwot produkcyjnych cukru naruszają umowę prywatyzacyjną. Warto podkreślić, że zgodnie z zapisami umowy sprzedaży akcji Śląskiej Cukrowni S.A. inwestor miał prawo do przeprowadzenia głębokiej restrukturyzacji Spółki, w tym do ograniczenia liczby cukrowni produkujących cukier. Logiczne zatem było, już w momencie zawarcia kontraktu, że do przeniesienia limitów produkcji dojść musi. Nie sposób pominąć, że już z pobieżnego przeglądu danych dotyczących udziału Krajowej Spółki Cukrowej S.A. w kapitale zakładowym cukrowni zamykanych i w kapitale cukrowni, do których są przenoszone limity cukrowe widać, że wzmiankowane w publikacjach prasowych hipotetyczne straty nie muszą wystąpić. Dla porównania jako przykład można podać udział w cukrowniach zamykanych tj.: - Cukrownia Jawor S.A. – 6,71% - Cukrownia Małoszyn – 5,18% i w cukrowniach, do których jest przenoszony limit: - Cukrownia Świdnica – 8,74% - Cukrownia Wrocław – 8,15% Ponadto w przypadku istotnego naruszenia interesów akcjonariusza mniejszościowego (KSC S.A.) w spółkach grupy Śląskiej Spółki Cukrowej S.A., będzie mu przysługiwało roszczenie odszkodowawcze. Należy również mieć na uwadze fakt, że w przypadku braku zgody na przedmiotowe przeniesienie limitów cukrowych inwestor mógłby dokonać zbycia tych limitów do Komisji Europejskiej, co oznaczałoby zmniejszenie uprawy buraka cukrowego na terytorium Polski.
|

wersja tekstowa










